Info

Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Grudzień2 - 1
- 2014, Listopad6 - 1
- 2014, Październik8 - 2
- 2014, Wrzesień9 - 2
- 2014, Sierpień18 - 5
- 2014, Lipiec14 - 2
- 2014, Czerwiec12 - 7
- 2014, Maj9 - 2
- 2014, Kwiecień10 - 3
- 2014, Marzec13 - 19
- 2014, Luty9 - 14
- 2014, Styczeń11 - 15
- 2013, Grudzień3 - 0
- 2013, Październik4 - 2
- 2013, Wrzesień7 - 4
- 2013, Sierpień12 - 19
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec3 - 2
- 2013, Maj5 - 10
- 2013, Kwiecień8 - 17
- 2013, Marzec4 - 11
- 2012, Grudzień3 - 7
- 2012, Listopad5 - 17
- 2012, Październik6 - 24
- 2012, Wrzesień9 - 32
- 2012, Sierpień6 - 14
- 2012, Lipiec10 - 30
- 2012, Czerwiec8 - 9
- 2012, Maj8 - 17
- 2012, Kwiecień9 - 25
- 2012, Marzec2 - 0
- DST 61.00km
- Teren 50.00km
- Czas 03:06
- VAVG 19.68km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- HRmax 175 ( 90%)
- HRavg 140 ( 72%)
- Kalorie 2094kcal
- Podjazdy 1022m
- Sprzęt S-WORKS STUMPJUMPER CARBON 29 XTR
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening - przygotowania sezon 2014
Poniedziałek, 6 stycznia 2014 · dodano: 06.01.2014 | Komentarze 1
Dziś rano na trening wyjechałem z Marcinem.Trasa : mieszana leśne dukty i trochę szosy. Na początek singiel na Kowalskim i zmiana planu co do dalszej trasy.Marcin zapodał kierunek na Gortatowo i pognaliśmy odcinkiem maratonu z 2012r.Zaliczyłem ładną glebę unorawszy się w glinie i błocie :-) Dalej skierowaliśmy się na Maltę.Kilka singli po lesie ( dość ciekawe i nawet wymagające ) Pogoda rewelacja jak na styczeń! Słońce,brak śniegu dobre warunki w lesie sprawiały,że odnosiłem wrażenie wiosny a nie zimy ! W drodze powrotnej gawędząc o dupie Maryny i innych dziewczyn ;) dotarliśmy do Pobiedzisk.Spec od razu trafił do myjni.Oko cieszy blask czyściocha ;)
Po takiej wyprawie zadowolenie gwarantowane !!!
Rowery : MTB
Tempo : 2-3 strefa
Czas : 3-3,5 godziny
Obciążenie treningowe :330 POLAR CS 5OO ( HTW - co to jest ale ładnie wygląda hahaha )
Komentarze
JoannaZygmunta | 18:16 poniedziałek, 6 stycznia 2014 | linkuj
Gdzie ta Marynia mieszka? Już ja jej oczy wydrapię ;)
Komentuj